Autor Wiadomość
kucyczka
PostWysłany: Czw 8:50, 27 Kwi 2006    Temat postu: Arabelka

Śliczna klaczka i piękna historia. Jak to pięknie że są ludzie nie zważający na to, co mówią, nie bojący się jakichś wyimaginowanych niebezpieczeństw
z tytułu "humorków"!

p.s Pozdrów Arabelkę Arabelka! Wink
Arabelka
PostWysłany: Czw 8:43, 27 Kwi 2006    Temat postu: Arabelka



Moim ukochanym konikiem jest Arabelka- to od niej zawdzięczam ksywke. jest to kara piękność rasy arab. Ma śliczniusią gwiazdke i małą koronke na prawej tylniej nodze. Ma swoje humorki. W czasie jazdy potrafi się zatrzymać i dalej nie isć tylko siadac na zadzie, brykać i stawać dęba. ma predyspozycje skokowe- nie powiem że nie. jeżeli tnie nóżki tak wysoko podnosi to skacze przeszkody Smile
Poznałam ja w SK Siewierz. Stała tam zagubiona. Nikt na niej nie jeździł bo twierdzili że do neij trzeba ostrego doświadczonego jeźdźca- heh te jej humorki. Ale wcale tak nie jest Arabelce potrzeba odrobina miłości i cierpliwości, owszem czasami trzeba ją potraktować ostro ale to tylko czasami. Do Siewierza trafiła przez przypadek. ponoć ją uratowali. Stała w blaszanym garazu gdzie miała ciemno i nie miała miejsca. kiedy przyjechała do Siewierza i puścili klaczke na padok- bała się przestrzeni, kładła się ze strachu bała się koni. teraz Arabelka stoi w mojej prywatnej stajni za domem, zaglądam do niej codzinnie i kilka razy dziennie. Teraz Arabelka ustawia w stajni wszystkich pokolei- jest przewodniczką stada. Nie wiemy po jakich jest rodzicach ani kiedy się urodziła- przyjęło się ze 14 lutego :*.
Arabelke dostałam na urodziny. Dołączyła do naszej rodziny w Październiku chociaż urodziny mam we wrześniu. Arabelka u nas wydała na świad dwa źrebaki. Antahra- po ojcu Księciu z Siewierza. Własciwie kupiliśmy ją źrebną. teraz Antharo jest ładnym podpalanym ogrem- ma dwa lata. Drógi syn Arabelki ma rok i ma na iię Amaretto, jest po ojcu Mindanao- wybitnym skoczku. teraz Arabelcia jest szczęśliwa, będzie do nas aż do ostatnich chwil. Nie bije się jej u nas ani nie krzywdzi, ma dobrą opiekę oraz swoich ruwieśników- Atamana i Obligacje.
Z Arabelką staram się współpracować nie tylko w czasie jazdy ale i w czasie wspólnych galopów po padokach w czasie czyszczenia oraz w czasie wspólnych zabaw. czasami kiedy u niej w boksie jest okno otwarte, Arabelka biega po dworze a ja sprzątam boks Klaczka często zagląda w celu dostania jakiegoś smakołyka- czesto marchewka i cukier.
Myśle że nadal z Arabelcią będę tworzyć wspaniałą pare.

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group